Uwaga! Nieuczciwy sprzedawca!

20.01.2019

Kupiłaś przez internet drogą parę szpilek, a może Ty zamówiłeś nowe opony do auta? Sprzedawcy różni, a problem macie taki sam – czekacie, kuriera wypatrujecie w oknie i ani widu ani słychu. Zatem jak na kulturalnych ludzi przystało piszecie wiadomość do szanownego sprzedającego z pytaniem „kiedy” lub „dlaczego”. W odpowiedzi otrzymujecie wymijające słowa, pada inny, odległy termin, a czasami odpowiedź zaginęła niczym kurier z Waszym zamówieniem. Cierpliwość powoli się kończy, postanawiacie działać. Od czego zatem zacząć?

W następnych postach przedstawimy w prosty i zrozumiały sposób jak działać aby załatwić sprawę dla nas korzystnie i zadowalająco.

Krok pierwszy

 

Przede wszystkim na początku musimy sprawdzić czy sprzedawca jest osobą prywatną czy przedsiębiorcą. Zapewne teraz jesteś zdziwiony i nie wiesz o co chodzi.

Przecież sprzedawca = przedsiębiorca, a ja jestem konsumentem. Otóż nie!

Coś dla lubiących kodeksy prawne:

Zgodnie z Kodeksem Cywilnym Art. 431 „Przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna, o której mowa w art. 331§ 1, prowadząca we własnym imieniu

działalność gospodarczą lub zawodową.”Art. 432 § 1. Przedsiębiorca działa pod firmą.

§ 2. Firmę ujawnia się we właściwym rejestrze, chyba że przepisy odrębne

stanowią inaczej.”

Zgodnie natomiast z ustawą o swobodzie działalności gospodarczej Art. 2. „Działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły.” 

 

Podsumowując – przedsiębiorca może zajmować się handlem i być sprzedawcą, ale w drugą stronę to tak nie działa. Sprzedający wcale nie musi być przedsiębiorcą.

 

Przykład: Jan Nowak postanowił wyjechać na rok w podróż życia do Ameryki Południowej. Trochę pieniędzy odłożył, ale jeszcze mu brakuje. Zatem postanawia sprzedać swój ośmioletni samochód, który wystawia na Allegro za 20 000 zł.

Jak widać, aby Jan Nowak sprzedał swoje auto nie potrzebuje rejestrować działalności gospodarczej, my natomiast kupując pojazd od Nowaka nie jesteśmy objęci ustawą o ochronie konsumentów.

 

Zastanów się zatem w jakiej grupie Ty się znajdujesz, czy zakupu dokonałeś w relacji:

  1. Przedsiębiorca (sprzedający) – konsument (kupujący)

  2. Przedsiębiorca (sprzedający) – przedsiębiorca (kupujący)

  3. Przedsiębiorca (sprzedający) – organ publiczny (kupujący)

  4. Konsument (sprzedający) – konsument (kupujący)

 

W jakiej zatem relacji obejmują Cię przepisy o ochronie konsumentów? W tej pierwszej. Dzieje się tak dlatego, że ustawodawca zakłada że konsument jako nie przedsiębiorca (profesjonalista) jest słabszą stroną w umowie. Stąd przyznanie dodatkowej ochrony.

 

Jeśli już odkryłeś jaki typ umowy zawarłeś i chcesz poznać dalsze kroki – śledź nas na bieżąco, a w następnych wpisach rozwiejemy Twoje wątpliwości i sam staniesz się specjalistą w tym zakresie! :)

 

Podstawa prawna:

  1. Ustawa z dnia 23.04.1964 r. Kodeks cywilny

  2. Ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej